Chwalcie łąki umajone... 

Jak co roku zaczyna się maj. W tym miesiącu rozkwita wiele drzew, przylatują 
ptaki - wszystko budzi się do życia. Maj uważany jest za najpiękniejszy 
i szczególny miesiąc w roku, dlatego poświęcony jest Maryi.
W tym pięknym czasie we wszystkich kościołach są odprawiane Nabożeństwa Majowe, 
ku czci Matki Bożej. Ale nie tylko w kościołach, gdyż często tam, gdzie ich 
nie ma, ludzie gromadzą się wokół przydrożnych kapliczek i tam śpiewają 
Litanię do Matki Bożej Szczególnie w Polsce gromadzimy się wieczorami w kościołach, przy grotach, kapliczkach i figurach przydrożnych. Pierwsze nabożeństwa majowe zaczęto  
odprawiać w Polsce w połowie XIX wieku w Płocku,Toruniu, Nowym Sączu 
i Krakowie, a od 1852 r. - uroczyście w kościele Świętego Krzyża w Warszawie. 
Po 30 latach stało się ono bardzo popularne i znane w całym kraju.W Polsce pierwsze nabożeństwo majowe wprowadzili jezuici w Tarnopolu (1838), misjonarze w Warszawie w kościele Św. Krzyża w roku (1852), ksiądz Golian w Krakowie (w 1856) i we Włocławku biskup Marszewski (1859). W tym samym czasie cześć Królowej maja szerzył w Galicji poezją o. jezuita Karol Antoniewicz (+ 1852). Ks. Wincenty Buczyński (jezuita) wydał we Lwowie pierwszą książeczkę o nabożeństwach majowych (1839). W dziesięć lat potem podobną broszurę 
wydano we Wrocławiu w roku 1850. Wydał ją ks. Aleksander Jełowicki, 
zmartwychwstaniec.

Centralną częścią nabożeństwa majowego jest Litania Loretańska, jeden 
ze wspaniałych hymnów na cześć Maryi, w którym wysławiane są Jej wielkie 
cnoty i przywileje, jakimi obdarzył Ją Bóg. Litania Loretańska powstała
w XII wieku, prawdopodobnie we Francji, a zatwierdził ją oficjalnie 
papież Sykstus V. Nazwę "Loretańska" otrzymała od miejscowości Loretto 
we Włoszech, gdzie była szczególnie propagowana i odmawiana.
Tekst litanii miał przedłożyć w 1578 r., do zatwierdzenia 
papieżowi Grzegorzowi XIII, archidiakon Guido Candiotti. 
11 czerwca 1587 r. Sykstus V obdarzył "Litanię Loretańską" dwustu dniami 
odpustu. Kolejne odpusty przypisali do niej Pius VII i Pius XI. W 1631 r.
Święta Kongregacja Obrzędów zakazała dokonywania w tekście samowolnych 
zmian; te, które następowały, posiadały aprobatę Kościoła. 
Kiedyś w litanii było więcej tytułów, m.in.: Mistrzyni pokory, 
Matko Miłosierdzia czy Bramo odkupienia. Później pojawiały się inne wezwania:
Królowo Różańca Świętego (1675), Królowo bez zmazy pierworodnej 
poczęta (1846), Matko Dobrej Rady (1903), Królowo pokoju (1917), 
Królowo Wniebowzięta (1950), Matko Kościoła (1980), Królowo Rodziny (1995).
W litanii wymieniane są kolejne tytuły Maryi.
Maryja jest dla nas wzorem miłości, która dojrzewa i najpełniej przejawia 
się pod Krzyżem Chrystusa. Drogowskazy prowadzące do doskonałej miłości 
przypomniał nam Ojciec Święty podczas ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny: 
"Owoc Jej życia dojrzał pod Krzyżem, gdzie w sposób po ludzku najbardziej 
tragiczny objawiła się prawda, że Bóg jest Miłością. W duchu tej Bożej 
miłości, posłuszna wezwaniu Syna, przyjęła w apostole Janie nas wszystkich 
za swoje dzieci" ( Pelplin 6 czerwca 1999 r.).
Maryja jest obecna u zarania naszego Odkupienia. Przez Nią przyszedł 
do nas Chrystus, by za Jej pośrednictwem zlać na nas potrzebne łaski.
Najświętsza Maryja Panna wyzwala nas od niezliczonych niebezpieczeństw,
których sami nie potrafilibyśmy uniknąć. Ona ofiarowuje nam wszystko,
co "zachowała w swoim sercu" . W Niej ludzkość znalazła 
pierwszą oznakę nadziei.
Zacytujmy na koniec fragment wiersza nieznanego poety: 
Ty, która kwieciem majowym swe szaty 
Przystrajasz: ludu Patronko odwieczna, 
Co ziemię w maju przyozdabiasz w kwiaty, 
Kiedy nam wiosna zakwita słoneczna, 
I kiedy ziemia budzi się uśpiona, 
Bądź pozdrowiona...!
 

Opr Monika Grzesiak