TO, CO W ŚWIĘTA NAJWAŻNIEJSZE…

Jak ten czas nieubłaganie mija! Przed nami ostatni tydzień Adwentu, czas na ostatnie przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Już wkrótce przyjdzie na świat powtórnie Zbawiciel - Emmanuel.
Zanim to nastąpi z całą rodziną spotkamy się przy stole wigilijnym, aby w skupieniu wpatrywać się w ciemne niebo, by ujrzeć tę szczególną pierwszą gwiazdę, która ma nas zaprowadzić
do Dzieciny narodzonej w żłobie. Zadbajmy, aby w tym szczególnym czasie nasze serca były
przepełnione Bożą miłością: czystą, piękną, wierną i bezinteresowną. Miłością, która dodaje skrzydeł naszemu życiu, która otwiera serca do kochania Boga i bliźniego. Bo miłość
Boga w naszym sercu jest właściwie jedyną gwarancją, by wszystkie nasze troski, zranienia, smutki, samotność zostały uleczone. Człowiek bez miłości jest jak pusty dzban. Gdy
oddamy nasze życie, nasz los w ręce Boga i pozwolimy, aby Bóg napełnił ten pusty dzban
(nasze serce) Swoją miłością, to wtedy nasza codzienność staje się cudem, nasze życie
staje się prawdziwie piękne… W Święta nasze domy będą pięknie ustrojone w choinki
z kolorowymi bombkami. Na stole pojawią się potrawy wigilijne, sianko pod obrusem, będzie opłatek, pod choinką znajdziemy podarunki, usłyszymy piękne życzenia świąteczne,
będziemy śpiewać kolędy, będziemy odświętnie ubrani…
Te i inne zwyczaje w naszych domach będą podkreślać ten szczególny moment narodzin Jezusa Chrystusa. Kiedy będziemy zasiadać przy stole wigilijnym nie zapominajmy
o bliskich nam osobach, których wśród nas już nie ma – są po tamtej stronie, w Królestwie Niebieskim. Wspomnijmy ich! Zanieśmy modlitwę za nich, odwiedźmy ich groby.
Przecież oni na nas czekają i orędują za nami u Pana Boga.
Pamiętajmy o osobach chorych, starszych, samotnych, którzy są zapomniani, opuszczeni przez bliskich, którzy czują pustkę i smutek… Może są w naszych środowiskach - rozejrzyjmy
się! Nie zamykajmy naszego serca i naszych drzwi na klucz dla ludzi spragnionych – odczuwających głód miłości… Bądźmy dla nich podporą.
Kiedy będziemy przeżywać ten cudowny wieczór, pamiętajmy o naszej pięknej katolickiej wierze. Niech nie zabraknie w naszym domu czytania Słowa Bożego, pójścia do kościoła,
na Pasterkę – by oddać pokłon nowonarodzonemu Dziecięciu. Chciejmy radośnie i z refleksją przeżyć misterium tej nocy, nocy, która tak bardzo zmieniła ludzki los i ludzkie perspektywy.
Miejmy pragnienie przyjęcia do naszych serc Chrystusa w Komunii świętej. Pamiętajmy
o przedświątecznej spowiedzi! Zadbajmy, aby w tę szczególną betlejemską noc choć
na chwilę ustały kłótnie, zwady, a jeśli od dłuższego czasu żyjemy bez przebaczenia, niech nasze serce zapłonie miłością, jednością i szczerym przebaczeniem. Niech miłość Boża zapłonie
w naszych domach i na nowo narodzi się w naszych sercach.

aga