18 PAŹDZIERNIKA 2011 –

X ROCZNICA ŚMIERCI

KSIĘDZA BISKUPA JANA CHRAPKA

To już 10 lat od chwili, kiedy Ordynariusz Radomski Ksiądz Biskup Jan Chrapek zginął tragicznie w wypadku w Sieklukach koło Białobrzegów. Wiadomość ta zaszokowała wszystkich Polaków, biskup Jan bowiem znany był w całym kraju. Emerytowany biskup radomski – Edward Materski na wieść o wypadku natychmiast udał się na miejsce zdarzenia. „To był dobry człowiek” – mówił.

Biskup Jan trafił na swą krótką misję do Radomia w 1999 roku, kiedy to Jan Paweł II mianował go ordynariuszem radomskim w miejsce wspomnianego Edwarda Materskiego. Wcześniej pełnił posługę biskupa pomocniczego w Drohiczynie i Toruniu. Wszędzie kochany i doceniany. Biskup Jan Chrapek miał niezwykły dar – był pełen uroku w kontaktach osobistych; nie pilnował swoich interesów; nadrzędne dla niego było dobro człowieka, a cieszył się, gdy ono utożsamiało się z dobrem Kościoła czy Ojczyzny. Był znakomitym organizatorem – w 1999 roku był odpowiedzialny za organizowanie wizyty papieża w Polsce. Był biskupem na nasze czasy. Mierzył siły na zamiary, nie wycofywał się  z podjętych funkcji i obowiązków. Był uczynny i otwarty na każdego, choć najbardziej cenił sobie bliskie kontakty z ludźmi mediów. Często powtarzał, że to środowisko, łącznie ze studentami dziennikarstwa, którym służył, ubogaca go. Zaufanie ludzi zdobywał przede wszystkim tym, że był ludzki, prosty, otwarty, pracowity, zatroskany o innych. „Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele. Dusza jego podobała się Bogu, dlatego pospiesznie wyszedł spośród nieprawości.” (Mdr 4,13-14a).
W jego pogrzebie uczestniczyło 50 tys. osób. Dokładnie 10 lat temu, w czwartek,  18 października, biskup wracał do Radomia z zajęć prowadzonych dla studentów dziennikarstwa w Warszawie. Spieszył się na Mszę świętą, którą miał odprawić o godz. 1800. Na wysokości miejscowości Siekluki, dokładnie ok. godz. 1715, zasłabł za kierownicą i zjechał na przeciwny pas ruchu prosto pod ciężarowego stara. Późniejsze badania wykazały, że żył jeszcze przez godzinę. Świadkowie wypadku próbowali wydobyć biskupa z rozbitego samochodu, jednak gdy przyjechała karetka, już nie żył. Wcześniej sakramentu namaszczenia chorych udzielił mu kapłan z pobliskiego kościoła. Późniejsza sekcja zwłok wykazała, że biskup przed wyruszeniem w podróż zjadł bardzo skromny obiad. Od roku miał podwyższony poziom cukru we krwi, do tego był przepracowany. To mogło doprowadzić do zasłabnięcia.

Biskup Chrapek został pochowany w specjalnie wybudowanej krypcie w kruchcie katedry po lewej stronie. Na przedniej ścianie sarkofagu widnieje napis: „Jego Ekscelencja Biskup Jan Chrapek. Ur. 18 VII 1948 r. – zm. 18 X 2001. Ordynariusz Diecezji Radomskiej 1999-2001. „Idź przez życie tak, aby ślady twoich stóp przetrwały cię”.” Rozpoczynając uroczystości pogrzebowe, nuncjusz apostolski odczytał telegram przesłany przez Ojca Świętego Jana Pawła II, w którym papież wspomina biskupa Jana jako człowieka pogodnego  i kompetentnego, który „posiadał mądrość człowieka i pasterza, i stał się godnym.” Był przewodniczącym Rady Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu. Odpowiadał z ramienia Rady Konferencji Biskupich Europejskich (CCEE) za media w Europie Środkowo-Wschodniej. Był wykładowcą na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego i na Wydziale Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Był też członkiem Rady Programowej Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Bernard Pająk