PÓJŚĆ NAJWSPANIALSZĄ DROGĄ

- Mistrzu, powiedz mi, jak poznam moją drogę, co mam robić w życiu? Czy podejmę właściwe decyzje? - Nie dowiesz się tego od ludzi. Każdy błądzi, wątpi i boi się, ale potrzebne są zmiany. To one wprawiają Wszechświat w ruch. - Ale Mistrzu, co jeśli wybiorę niewłaściwą drogę? - Czasami lepiej jest podejmować niewłaściwe decyzje, by później zrozumieć właściwe. Ktoś kiedyś powiedział: „Nie zaśmiecaj nieba pytaniami: „Panie, jakie jest moje przeznaczenie?” Kochaj, a poznasz je”. Czasami ludzie są o krok od odkrycia swojej prawdziwej istoty, odkrycia danego im zadatku. Wtedy następuje chwila poznania, wielkie rozjaśnienie, odchodzą wszelkie problemy. Przyodziani są w płonącą siłę chęci, hoża cera aspiracji przybiera na blasku. Przeświadczenie, że marzenia są na wyciągnięcie ręki, jest silniejsze, niż było dotychczas, że pomoc Anioła Stróża jest przy nich, łącząc w sobie siłę stwarzania cudów i pasję marzeń. Niestety, ich umysł zniewolony i skuty w ciężkie kajdany przyzwyczajeń przypomina im,  a raczej wmawia, że czas wrócić do „pożytecznych” zajęć. Święta chwila mija, zbroja błogosławieństw znika, zostaje tylko patrzenie w kurtynę, która zasłania prawdziwe największą podróż, najwspanialszą drogę, chwile cierpienia wynagrodzone w końcu zrozumienie przynoszące ukojenie każdej sytuacji, zanurzenie się w siebie samego.

 

ww